Dziewczynka jak Malinka

Blog o wszystkim co Nas w życiu otacza - Szukasz opinii i recenzji - dobrze trafiłeś!
Bez kategorii

Męskie zapachy, zwalające z nóg! ~Vabun – Pako Lorente~

Czy są zapachy, które przysparzają Cię o zawrót głowy? 

Czy są zapachy, których nie jesteś się w stanie oprzeć? 

Czy są zapachy, które sprawiają że mógłbyś je ciągle wąchać? 

Czy są zapachy, które sprawiają że podnosi Ci się ciśnienie? 

Wybór odpowiedniego zapachu, nigdy nie jest łatwy, często musimy przebrnąć przez długie i mozolne poszukiwania perfum, które sprawią, że nie będziesz chciał żadnych innych… Czasami znajdujemy sobie jeden czy dwa zapachy, które bardzo się nam podobają, czasami poszukiwania ich trwają do końca życia, bo nie znajdujemy takich, które zachwycą i sprawią, że nie będziemy chcieli ich zmienić.

Powiem szczerze, że ja, mając 27 lat nadal szukam swoich niepowtarzalnych perfum, choć mam kilka marek, które bardzo lubię, to jeszcze nie znalazłam tych które doszczętnie zawróciły mi w głowie i sprawiły, że mogłabym zakończyć poszukiwania.

Ale….

Ten wpis nie będzie o mnie 🙂 Ten wpis będzie o perfumach dla mężczyzn, o perfumach idealnych, które zachwyciły moje i mojego męża serce!

Od czasu ślubu to ja wybieram perfumy dla mojego nie perfekcyjnego mężczyzny, powiem szczerze, że używa ich mało, albo raczej używał mało 😉 Obydwoje mamy podobne gusta co do perfum i jeszcze nie zdarzyło się tak aby to co podoba się mi, nie podobało się jemu lub odwrotnie, a więc pod tym względem dobraliśmy się idealnie. Jednak do tej pory mąż także nie miał perfum które byłyby tymi idealnymi.

Aż do czasu kiedy trafiłam na markę VABUN, perfumy Radosława Majdana. Nie wiem dlaczego, ale coś mnie tknęło aby je wypróbować, aby sprawdzić w ciemno czy te perfumy będą warte uwagi. A ponieważ zbliżały się Walentynki, pisałam Wam o tym TUTAJ i TUTAJ , to była świetna okazja aby podarować mężowi te idealne perfumy i tak z sercem na ramieniu, miałam nadzieję, że będą to perfumy, które zawrócą nam obojgu w głowie, a o tym czy faktycznie były, przeczytaliście już w postach na facebook-u oraz instagram-ie 🙂

 

Ale zanim przejdziemy do sedna chciałbym Ci jeszcze powiedzieć co znaczy sama nazwa perfum i dlaczego właśnie taka ? 🙂
VABUN – inaczej Złoty jastrząb, który jest symbolem świtu, dopływu nowej energii i odrodzenia, a to idealnie odzwierciedla rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Jest to indiański odpowiednik znaku zodiaku byłego piłkarza, czyli byka. Radek ma słabość do kultury indiańskiej, w związku z czym zależało mu na tym, aby nazwa perfum w jakiś sposób do tego nawiązywała.
Dla Radka było nim stworzenie własnej marki znakomitych perfum i kosmetyków

“Mężczyzna Vabun jest nowoczesny i nietuzinkowy.
Ma swój własny styl, ale przy tym nie boi się eksperymentować.
Niewątpliwie jest to zapach dla mężczyzny, który jest pewny siebie i własnego zdania.”

RADOSŁAW MAJDAN

Z wielką ciekawością otworzyłam przesyłkę zawierającą kosmetyki Vabun, tak kosmetyki, ponieważ do perfum dołączone były również żele pod prysznic. A potem z drżącymi rękami otwierałam opakowania perfum i moje zdziwienie co do zapachów było ogromne…

 

Vabun Classic 

Klasyczny, elegancki, zawsze modny

Zapach: Leśno – owocowy
Głowa: truskawka, jabłko, ananas, kminek, szałwia, grapefruit, żywica elemi
Serce: mięta, wytrawne drzewo, jaśmin, cynamon, gałka muszkatołowa
Baza: bób tonka, wanilia, piżmo, kwiat pomarańczy

 

Perfumy o pojemności 100 ml – cena od 94 zł 

Żele o pojemności 250 ml – cena od 13,90 zł 

Wszystkie produkty kupisz >>TUTAJ<< lub w wybranych drogeriach

 

A ma koniec jeszcze Wam powiem, że marka Vabun zdradziła, iż niebawem na rynek wejdzie linia damskich zapachów ! Jestem ich bardzo ciekawa 😀

Za możliwość testowania dziękuję marce Vabun 

  • Patrycja Wolska

    Też mam okazję je sprawdzić, tylko zamiast pako lorente dostałam gold, już nie mogę doczekać się opinii partnera ! 😉

    http://www.opiniowo.blogspot.com

  • Pan Majdan niekoniecznie jest dla mnie wzorem męskości i jego osoba nie przekonała mnie do produktu, ale Twoja recenzja sprawiła, że zmieniam zdanie. Jak tylko mój mąż wypróbuje dam znać 😉

    • Szczerze to ja też nie przepadam za nim 😉 Zawsze można zakryć nazwę 😉 a perfumy są genialne. 🙂 Polecam

  • no proszę, nie miałam pojęcia o tych perfumach, trzeba będzie wypróbować przy nadarzającej się okazji.

  • Sylwia Szewczyk

    Nie znałam tej marki. Mój mąż ma już swój ulubiony zapach więc nie będę próbować ale z opisu pachną ładnie 😉
    http://www.sylwiaszewczyk.com

  • Warte przetestowania!

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Mój mąż ma kilka ulubionych zapachów i marek i jakoś trudno mu przekonać się do czegokolwiek nowego. Ale chętnie pokażę mu ten wpis – może się skusi 😉

    • Bardzo proszę 🙂 Zawsze może powąchać sobie np w hebe które sa dostępne wszedzie 🙂

  • Ja mam swoje ulubione, hedne ktore uzywam. Maz testuje, ale bardzo malo uzywa.

    • to tak jak moj, tam gdzie pracuje nie potrzebuje uzywac perfum bo ich zwyczajnie szkoda, ale zauwazylam ze teraz pryska sie czesciej niz kiedys 🙂

  • Ups…i wychodzi na to że tej marki nie znam nic a nic. Zresztą mój M. to tradycjonalista- ma swoje jedne ulubione i cięzko go do innych przekonać.

    • Moze warto bylo by spróbowac 😀 Wiem ze facetów ciezko wyrwac do jakiejs drogerii ale moze przy okazji wizyty w którejs z wymienionych we wpisie da sie namówic na powąchanie 🙂

  • Dominika Rygiel

    Cóż za intrygujący wpis! Muszę przetestować te zapachy. Koniecznie!

  • Kasia Chudziak

    Bardzo fajny wpis, mój mąż uwielbia nowe zapachy, więc na pewno coś wypróbujemy 🙂

  • Znamy te zapachy i bardzo lubimy 😉

  • Yusti Fabi

    Fajny tekst, ale jeszcze fajniej jak mężyczna zwala z nóg nie tylko zapachem 😉

    • Hehe 😀 No to prawda 😀 Ale cóz w tym akurat przypadku jedno musi wiązać się z drugim 😉 Bo sam zapach niestety nie wystarczy 😀

  • Agnieszka Robaszkiewicz

    Oni mają piękne zapachy 🙂

    • Zgadza sie 😀 Ciekawa jestem jak im sie uda linia damska 😀 Jesli bedzie tak samo dobra jak meska to bedzie miala wziecie 😀

  • Andrzej Madaliński

    Powinienem przetestować ,lubię coś nowego .Andrzej Madaliński

  • Krzysztof Jakubowski

    Nie testowałem, ale muszę, bo lubię wypróbować nowe zapachy, tak żeby przełamać monotonie. No i, żeby zaskoczyć partnerkę 🙂 Dzięki za wpis 🙂

    • Bardzo proszę 😊 podoba mi się twoje podejście 😊 cieszę się ze mogłam pomoc 😊

  • Nie znam tego zapachu! Następnym razem jak będę w perfumerii, to z ciekawości powącham. Mój mąż uwielbia perfumy i zużywa je w hurtowych ilościach, ale to dobrze, bo nigdy nie mam problemu z tym, co kupić mu na prezent.

    • Izabela Jóźwik

      To prawda 🙂 Chociaz ten problem z głowy 😀

  • Macierzynstwo-raz!

    No proszę – nie widziałam tego w sklepie.

  • Kinga

    Bardzo sympatyczny blog;)

    • Izabela Jóźwik

      Dziękuję 🙂

  • iwonasmiech

    całkiem inny zapach niż wszystkie jakimi do tej pory się zachwycałam, bezkonkurencyjny i najlepszy 🙂

    • Izabela Jóźwik

      to prawda 🙂