Dziewczynka jak Malinka

Blog o wszystkim co Nas w życiu otacza - Szukasz opinii i recenzji - dobrze trafiłeś!
Bez kategorii

Odkryj Siódme Niebo i sposób na ból głowy :)

W życiu kobiety, przychodzi taki, wiek, że zaczyna dbać o swoją skórę twarzy.
Szczególna pielęgnacja aby jak najdłużej cieszyć się piękną, niestarzejącą się buzią. Kremy, peelingi, maski… Niektóre z nich dają przyjemność, inne aplikujemy bardziej z przymusu.

A co jest dla mnie przyjemnością? 😀 Mogliście jakiś czas temu zobaczyć to na moim Instagramie >>ot tutaj<< 🙂
Maski, oczywiście, to dla mnie taka chwila pielęgnacji, relaksu i odpoczynku 🙂 Nakładam maskę, siadam wygodnie w fotelu z kubkiem herbaty i czytam książkę lub oglądam jakiś ciekawy film – o ile taki w tv jest 😉

I dzisiaj właśnie o tych maskach, firmy 7th Heaven którą pokochałam za ich niesamowite maski – nie tylko do twarzy! 🙂

Chcecie poznać maseczki tej firmy bliżej? Na ich profilowymm FB można przeczytać bardzo inspirujący tekst:

Kosmetyka pielęgnacyjna w łatwej i przyjemnej formie.
Maski i maseczki w kolorowych opakowaniach, które uwodzą zapachami.
Znajdź z nami swoje Siódme Niebo!

Czy ja znalazłam to Siódme Niebo, o tym przekonasz się czytając ten wpis 🙂

Paczuszka którą otrzymałam od 7th Heaven wyglądała niesamowicie kolorowo… A dodatkowo nabyłam ekologiczną torbę z ich logiem…

Pierwsza ich maska wylądowała na moich włosach, niesamowity zapach kokosa, który towarzyszył mi aż do kolejnego umycia włosów 🙂

KOKOSOWA MASKA REGENERUJĄCA DO WŁOSÓW

Coconut protein rescue masque

Opis: 

Przeznaczona do włosów osłabionych, wysuszonych i cienkich. Kremowy olej kokosowy i proteiny zawarte w ziarenkach komosy ryżowej, zostały delikatnie zmieszane tworząc odświeżającą, tropikalną maseczkę. Tłoczony olej kokosowy odżywia osłabione włosy, wzmacnia i zwiększa ich objętość zaczynając od nasady. Twoje włosy odczują pełnię szczęścia.

Sposób użycia:

Rozprowadź maskę na wilgotne włosy od nasady, aż po same końce, pozostaw na 1-5 min i dokładnie spłucz. Maskę można stosować na całe włosy lub na same końce.

Moja opinia: 

Jak powiedziałam już na początku w pierwszym zdaniu zakochałam się w zapachu tej maski! Ile ja bym dała za olejek do kominka o takim słodkim, delikatnym a za razem odświeżającym aromacie! Jeśli więc znacie taki olejek kokosowy i wiecie gdzie można go kupić to będę wdzięczna za polecanie. Ale wróćmy do maski 🙂 Maska jest gęsta, ale bardzo przyjemnie puszysta, genialnie rozprowadza się na włosach. Ja trzymałam ją ok 10 min. Po spłukaniu i wysuszeniu, miałam wrażenie jak bym przed chwilą wyszła z salonu, niczym po zabiegu keratynowym… To absolutnie niepowtarzalna maska, jeszcze po żadnej nie otrzymałam takiego efektu. Włosy są puszyste, lśniące i odżywione!

To mój nr 1 wśród masek do włosów forever! 😀 

GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA MASKA Z MINERAŁAMI Z MORZA MARTWEGO

Dead sea mud pack to ultra deep pore cleanser

Opis:

Ultra głębokie oczyszczenie z błota z Morza Martwego, oczyszcza i pozostawia skórę miękką. (Tyle właśnie zrozumiałam z opisu, ponieważ nie ma polskiego tłumaczenia, co akurat jest wadą!)

Moja opinia:

Ta maseczka odrobinę mnie rozczarowała, spodziewałam się śmiesznego, efektownego, smerfowego wyglądu, jednak jej kolor bardzo odbiega od koloru poglądowego z opakowania! Kolor blado miętowy. Jest bardzo gęsta, a pozornie małe opakowanie wystarcza spokojnie na rozprowadzenie maseczki po całej twarzy. Nie spodziewajmy się tutaj też spektakularnego oczyszczenia porów, jak obiecuje producent. Jest fajna, nie ma jej co zarzucić, skóra po niej jest gładka, delikatna i odświeżona, jednak odbiega od od obietnic.

MASKA ROZGRZEWAJĄCA, EFEKT SAUNY

Red Hot Earth Sauna Masque

Opis: 

Przeznaczona do skóry normalnej i suchej. Aromatyczna maseczka rozgrzewająca z niepowtarzalną glinką termiczną, która rozgrzewa skórę i otwiera pory, wyciągając z nich głęboko ukryte zanieczyszczenia. Maseczka wchłania nadmiar sebum, chroni przed wysuszaniem.Dzięki zawartości wyciągu z naturalnego kwiatu wiesiołka i kaktusa, skóra pozostaje miękka, jędrna, promienista i nawilżona

Efekt: 

Skóra odżywiona i pełna blasku

Moja opinia: 

Pierwsze spotkanie mojego palca z maseczką i twarzą, było ogromnym zaskoczeniem i miałam ochotę wykrzyczeć What a fuck is?!
Miałam wrażenie, że mój palec i twarz się za chwilę zapali! Nie wiedziałam czy ową maskę smarować dalej czy dać sobie spokój, im bardziej rozsmarowywałam ją po twarzy tym bardziej skóra niemiłosiernie paliła, a ciśnienie uderzało mi do głowy! Ale, udało się! Hura! Skończyłam, to było niesamowite choć niezbyt przyjemne wrażenie. Nie należę do zmarźluchów, jest mi wiecznie gorąco… A ta maska rozpaliła mnie jeszcze bardziej.

Kolor nieco różni się od poglądowego, maska nie jest aż tak diabelska jak na opakowaniu, lecz nieco stonowana. Jej konsystencja to ogromna wada, ponieważ wręcz spływa z twarzy i trzeba jej pilnować aby nie naciekła do oczu, no chyba że nałożymy jej mniejszą ilość, ale czy efekt wtedy był by ten sam?
Szczerze mówiąc nie zrobiła ona na mnie wielkiego wrażenia, oprócz efektu który mnie zaskoczył na początku potem wszystko przycichło, przestało grzać i starałam się uporać z cieknącą maska, w efekcie szybko się wkurzyłam i zmyłam ją bodajże po 5 min. Efekt? Hmm bez rewelacji…

OCZYSZCZAJĄCA MASKA 2-w-1 

Charcoal Masque

Opis:

Oczyszczająca maska 2 w 1 (maska i peeling) z drobinkami skorupek orzecha włoskiego, które doskonale peelingują twarz. Naturalny węgiel leczniczy, wchłania nadmiar sebum i wyciąga zanieczyszczenia.

Efekt:

Oczyszczona i gładka skóra

Moja opinia:

Pamiętacie hallowen na instagramie? 😀 Tak to właśnie była ta maska 🙂 Ogólne wrażenia bardzo pozytywne, fajne rozwiązanie 2w1, które w tym przypadku mnie zachwyciło, generalnie dla mnie jak się nic nie dzieje to efekty słabe, jednak gdy po nałożeniu jest jakiś efekt, chłodzenia, szczypania itp tzn że działa 😀 I ta maska działa genialnie. Jak widzicie na załączonym zdjęciu, kolorystyka się niczym nie różni od poglądowej na opakowaniu. Jest natomiast bardzo gęsta i aby dobrze ją ‚wyciągnąć’ musiałam rozciąć całą saszetkę. Dzięki gęstości aplikacja i masaż peelingiem to sama słodycz, nie wymaga dodatkowego wcierania, wystarczy po prostu rozsmarować ja po buźce 🙂
Efekty spektakularne! Twarz jest oczyszczona, bardziej promienista, wygładzona i bardzo miękka w dotyku, a dodatkowo zmatowiona!

Znalazła się na drugim miejscu moich ulubionych masek z 7th Heaven,
a która zajęła pierwsze miejsce – o tym dowiecie się niebawem 🙂

OWOCOWY PEEL OFF

Passion Peel Off

Opis :

Granat, passiflora, malina, winogrona, żurawina i witaminy E zawierają antyoksydanty, które pomagają chronić skórę, głęboko oczyszcza pory i złuszcza martwy naskórek. Ponownie muszę dodać że tyle zrozumiałam ponieważ tutaj także nie znalazłam opisu po polsku.

Moja opinia:

Tutaj odnośnie samego koloru maski, to producenta chyba nieco poniosła fantazja, maska wcale nie jest fioletowa jak widać, a bardziej czerwonawa, a po drugie nie jest kryjąca lecz transparentna. 
Małe opakowanie maski spokojnie wystarcza na pokrycie twarzy, choć po rozsmarowaniu na twarzy w niektórych miejscach było jej chyba nieco za mało, ponieważ nie odeszła idealnie jednym płatem, tylko porwała się na kilka części i musiałam ją zdrapywać. 
Odnośnie efektów, hmm oprócz idealnej miękkości twarzy, nic szczególnego nie zauważyłam. 

NAWILŻAJĄCA MASKA, TRUSKAWKOWY SUFLET

Strawbeery Souffle

Opis:

Przeznaczona do skóry suchej. Truskawkowa rozkosz o działaniu nawilżającym i głęboko oczyszczającym. Pozwól swojej skórze oddychać, podczas gdy lekka, puszysta formuła, nawilża ją i odświeża. Poczuj łagodzące możliwości wanilii i aloesu oraz moc kwasów owocowych zawartych w truskawkach.

Efekt:

Odblokowane pory i nawilżona skóra

Moja opinia:

Po pierwsze kolejne niepowodzenie kolorystyczne… Maska nie jest czerwona lecz ma kolor lekko pudrowego różu, bardzo wyróżniają się w niej drobinki peelingujące , które w tym przypadku większą rolę odgrywają podczas zmywania maski a nie jej nakładania. Maska jest bardzo gęsta, ale bardzo wygodnie wyciska się ją z saszetki. Po zmyciu skóra jest lekko ściągnięta, co chyba nie jest dobrym efektem, chociaż zależy kto co lubi, cały czas miałam wrażenie jak by maska chłodziła mi twarz po zmyciu przez co najmniej 30 min.Ten efekt był akurat bardzo fajny, dodatkowo skóra jest dobrze oczyszczona, i miękka. 

MASKA OCZYSZCZAJĄCA Z WYCIĄGIEM Z OGÓRKA PEEL OFF

Cucumber Peel Off

Opis:

Delikatny peeling przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Zawiera wyciąg z ogórka, jaśminu i czarnego orzecha. Idealnie i głęboko oczyszcza pory i usuwa martwe komórki naskórka. Stworzona z myślą o skórze problematycznej z nadmiernym wydzielaniem sebum w strefie T. Łagodnie oczyszcza twarz i sprawia, że skóra jest świeższa i wolna od niedoskonałości.

Efekt

Głęboko oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki naskórka

Moja opinia: 

Kolorystyka jak zwykle różniąca się od koloru na opakowaniu, maska lekko zielona, ale po nałożeniu na twarz całkiem przezroczysta, konsystencja średnio gęsta, ale nie ścieka, tej masce nie mam kompletnie niczego do zarzucenia. Jest genialna! Chłodzi i naciąga skórę, ładnie się zdejmuje. Przez cały czas towarzyszy nam uczucie chłodzenia i świeżości. Skóra jest gładka, oczyszczona, nawilżona, zmatowiona, schłodzona i delikatna 🙂 

I to właśnie ta maska jest moim HITEM NR 1 ! 

Dodatkowo należało by jeszcze nawiązać do tematu, dlaczego napisałam, że znajdziesz tutaj sposób na ból głowy? A to właśnie zasługa tej maski! Pewnej niedzieli wstałam rano i okropnie bolała mnie głowa, dodatkowo ciężko było mi normalnie otworzyć oczy… Postanowiłam że zrobię sobie maskę, zazwyczaj robię je wieczorem ale tym razem zmieniłam porę dnia. I co ? Nie wiem czy to zasługa składników zawartych w masce? Czy zasługa chłodzenia? A może świeżego lecz mocnego zapachu? Nie wiem ale kiedy już zdejmowałam maskę po bólu głowy nie było śladu! 

PODSUMOWANIE

Jak już wiecie nie należy sugerować się poglądowym obrazkiem na opakowaniu, bo zazwyczaj niczego ono nie wnosi. Dodatkowo nie znając j. angielskiego w niektórych przypadkach ciężko będzie nam domyśleć się co dana maska robi i do czego służy gdyż niektóre z nich nie posiadają naklejek z opisem po polsku. To bardzo duża wada. 
Od tego czy maska przypadnie wam do gustu czy też nie, zależy to głównie od typu waszej skóry, ponieważ to co nie sprawdziło się u mnie może u Was będzie hitem.
I wszystkie maseczki mają niesamowicie niebiańskie zapachy! Co jest ich chyba jednym z największych atutów, zaraz po efektach 😀
Kolejnym z dodatkowych minusów jest to że marka nie posiada polskiej oficjalnej strony marki, jedynie Fanpage na facebooku. 

Za możliwość testowania dziękuję marce 7th Heaven

  • Lubię wieczorami nałożyć sobie maskę i zrelaksować się w kąpieli mmmm 🙂 Zazwyczaj używam masek z Avonu, tych jeszcze nie próbowałam, ale Twój numer 1 i dwa zdecydowanie mnie do siebie przyciągają 😀

    • Oooo ja tez to lubie 😀 Czesto zabieram ze soba jeszcze ksiazke wtedy 😀 I nikt nie ma wstepu do lazienki przynajmniej przez godzine 😀
      Z avonu mam dwie, srebrna i zielona, osobiscie uwazam ze zielona jest genialna, lecz niestety rzadko dostepna! Polecasz jeszcze jakies?

      • Mam teraz zieloną, ale nie wiem czy mówimy o tej samej – taka ciemno zielona?

        Wiesz co, miałam już chyba wszystkie – srebrną, pomarańczową, fioletową, jasnozieloną… Póki co najbardziej sprawdziła się właśnie srebrna i ciemnozielona. Pomarańczowa była fajna – rewitalizująca, chociaż rozświetlała twarz – w moim przypadku świeciłam się jak psu jajca:P Jedna z nich była ściągana, ale już nie pamiętam która – w każdym razie była do bani:P

        • Tak tak dokladnie o tej ciemno zielonej mowa – glebokooczyszczajaca herbal cos tam 😉 Ta jest genialna, srebrna tez lubie, ale wlasnie mialam do czynienia tylko z tymi dwoma, zastanawialam sie jeszcze nad brazowa, mialas?
          O nie to ja tez nie lubie sie swiecic ! 😀

  • Nie używałam masek z tej firmy ale wyglądają bardzo zachęcająco

  • Ni znam ich ale wyglądają … smakowicie na twarzy zwłaszcza te o soczystych kolorach 😀 Ajjj chciałabym mieć ten luksus czasu wolnego i pozwolić sobie na maseczkę :))))

    • Maseczka jest bardzo wygodna wystarczy 5 min aby ja nalozyc i 5 min aby ja zmyc 🙂 A z maska na twarzy mozna smigac po domu 🙂 Jesc i nawet pic a wiec nie sa one wymagajace 🙂

  • Agata Borkowska

    A wiesz,że kilka dni temu używałam właśnie ich maseczki. Tą błotną, nie pamiętam dokładnie jaka była nazwa. Ale tej firmy. Świetna jest:) Z resztą ja uwielbiam maseczki, i nie miałam z nimi jeszcze żadnej wpadki:):)

    • W widzisz! 😀 Chyba mozna je dostać w hebe, o ile sie nie myle. Błotne sa chyba dwie, ale nie jestem pewna. To prawda tez sie z nimi polubilam 🙂 Podobna sa dostepne równiez w tubkach 😀

  • Iwona Siekierska

    Widziałam kiedyś te maski u koleżanki – zapach obłędny 🙂 Może się skuszę 🙂 Uwielbiam maseczki w każdej postaci.

    • No właśnie zapomniałam dopisać ale za chwilę to naprawię że wszystkie maseczki maja niesamowite zapachy 😀

  • Och Wychowanie

    Ojej, ale wybór. Dzięki za przegląd, nic tylko wybierać i stosować 🙂

  • Jak Ty to robisz, że nawet w masce ładnie wyglądasz? Zaaazdro 😉

    • O jej co za komplement 😀 Dziekuje 😀 Hmm córka jakos nieciekawie sie na mnie przyglada jak nakladam maske a wiec nie wiem czy mi pasuje ;D

  • Domowy Klimacik U Madzi

    Widziałam te maski w hebe, ale się nie skusiłam 😊 następnym razem 😊

  • Kokosowa do włosów, bardzo mnie zainteresowała. Koniecznie muszę ją wypróbować. A co do tych maseczek na twarz ,to kolory rewelacyjne widać, że miałaś nie tylko relaks, ale i niezłą zabawę podczas robienia zdjęć.
    Pozdrawiam 🙂

    • Jest genialna, polecam a dodatkowo pieknie pachnie az nie chce sie jej zmywac 😀
      Odnosnie masek to prawda mialam fajna zabawe ale i ciekawe doswiadczenia 🙂

  • Swojego czasu byłam wręcz uzależniona od maseczek do twarzy, a teraz… chyba jakoś o tym zapomniałam 😉

  • Jak ja uwielbiam maseczki! ❤️ Tych jeszcze nie stosowałam 😉

  • Kilka z tych maseczek znam i również jestem nimi zauroczona 🙂

  • Ale świetne opracowanie. Znam maseczki 7thheaven. Uwielbiam ich kolory i zapachy. Świetnie, że wykorzystuja tyle owoców, czekolada też jest niezła. Lubię je i kosmetyki bio (https://bobomio.pl/dla-mamy/kosmetyki-naturalne/do-twarzy). Super, że pokazałaś, jak to wszystko wygląda w praktyce. Osobiście chętnie zobaczyłabym, jak wyglądała Twoja buzia po użyciu maseczki. Twoja analizowana marka ma tak wielki wybór, że podziwiam Cię za stworzony ranking. Oby jak najwięcej takich wpisów, gdzie widać, że Ty to używasz a nie, że są zdjęcia produktów i opis. Wiemy, że to stosowałaś i to podnosi Twoją wiarygodność!

    • Dziekuje za mile slowa. Jak również ciesze sie ze wpis sie podoba 🙂 Dzięki takim osobom az chce sie pisac 😀
      Co do maseczek hmm efekty chyba ciezko bylo by uchwycic na zdjeciu zwyklym aparatem w telefonie, ale jak uskladam w koncu na lustrzanke obiecuje ze sie poprawie pod tym wzgledem 😀
      Odnosnie testowania jestem osobą która nie poleca czegos czego nie przetestowala na sobie, a wiec wszystko o czym pisze testuje zeby nie wciskac nikomu bubli i nie mydlic oczu, bo sama czasami szukam informacji na temat róznych rzeczy. Ale wiem z doswiadczenia ze sa takie osoby ktore np otrzymane rzeczy ze współpracy sprzedaja i opisuja to co przeczytaly gdzies indziej. Co jest okropnym chamstwem moim zdaniem

  • Macierzynstwo-raz!

    Świetne są te maseczki – odkryłam je dzięki jednemu ze spotkań blogerskich 🙂

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    To jest chyba najdłuższy post jaki do tej pory czytałam 😀 Też widziałam te maseczki, ale jeszcze z żadnej z nich nie stosowałam 🙂

    • Teraz to sie zastanawiam czy to dobrze czy zle? 😀 Ale z drugiej strony wiele informacji w jednym miejscu, co zmniejsza czas poszukiwania informacji 😀 To chyba dobrze? 😀 Polecam maseczki bo sa na prawde fajne i slicznie pachną dosłownie wszystkie 🙂

      • piszeczytamgotuje.blogspot.com

        Tak dobrze! To mi się spodobało 🙂 Mam nadzieję, że nie zapomnę o tych maseczkach i przy najbliższej okazji je kupię 🙂

        • No to bardzo sie ciesze 🙂 Maseczki polecam, powiem szczerze ze nie trafilam jeszcze na tak dobre a juz troche ich mialam 😀

  • Justyna

    Nigdy nie stosowałam produktów tej firmy ani nie zwróciłam na nie uwagi w drogerii – czas to nadrobić.

70-341 MB6-702 2V0-621D 70-981 70-483 70-494 70-411 2V0-641 300-320 70-331 70-247 210-451 300-075 98-364 70-465 EX300 642-998 LX0-104 SY0-401 101-01 M270-740 400-051 MB5-705 EX200 350-018 1Z0-434 70-488 70-697 N10-006 700-037 200-125 642-747 GCIH CGEIT 70-347 010-151 400-201 500-260 600-199 JN0-332 210-260 70-980 CISA CQA 300-70 1V0-601 200-105 101 1K0-001 CCA-500 JN0-360 640-916 210-455 70-384 642-584 E20-655 70-487 300-375 2V0-621 100-105 642-732 1Z0-599 200-310 300-209 300-135 642-885 NSE7 700-505 77-427 1Z0-803 CAS-002 300-085 648-244 70-533 642-996 CBAP NSE4 200-601 352-001 102-400 70-486 70-417 70-462 642-997 74-678 210-060 MB6-703 810-403 IIA-CGAP VCS-273 CISM 70-410 642-999 400-351 642-887 70-243 300-115 70-385 HP0-S41 M70-201 220-901 ADM-201 1Z0-821 70-469 RCDD 642-980 300-101 E20-465 70-466 PMP OG0-093 700-039 640-878 210-065