Dziewczynka jak Malinka

Blog o wszystkim co Nas w życiu otacza - Szukasz opinii i recenzji - dobrze trafiłeś!
Bez kategorii

Kotleciki mielone inaczej – Ulepszony babciny przepis :D

Post na życzenie… 😉

Coś smakowitego i pysznego 🙂 
Bo kto z Nas nie lubi kotletów mielonych? Niby to nic takiego, trochę mięsa, przypraw i cebulki, no tak przecież to prościzna…
Wiele z Nas pamięta ten zapach i smak babcinych kotletów mielonych z ziemniaczkami posypanymi koperkiem… 
Ale jak wszyscy wiemy, już dawno zaczęto „ulepszać” dania naszych babć i mam, już dawno zaczęto modyfikować je… 
Bo dlaczego ma być nudno? 
Choć mój mąż mówi zawsze; Dlaczego tak kombinujesz? Czy mielony to nie może być mielony, a schabowy to schabowy? A no może, ale czasami chciało by się zjeść coś innego, coś lepszego, coś pysznego, a nie tylko to mielone i schabowe i filet z kurczaka… 
Hmm dlatego na niedzielny obiad mamy:
MIELONE INACZEJ

Co mamy w mielonych?
  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • 2 małe cebulki
  • nać pietruszki
  • garść bułki tarej
  • 1,5 bułki namoczonej w wodzie
  • przyprawy do smaku: vegetta, pieprz, majeranek, zioła prowansalskie, przyprawa do mięs lub przyprawa gyros.
Dodatkowo;
  • Papryka
  • Ser żółty
A jak to zrobiłam ?
Wszystkie składniki mieszamy, paprykę kroimy w paseczki i podsmażamy na patelni na odrobinie masła aby zmiękła, ser żółty kroimy w małe, cienkie plasterki. 
Z mięsa formujemy kotlety, i robimy wgłębienie, wkładamy ser żółty i paprykę (ilość wedle uznania) i zamykamy jak pierożki 🙂 Formujemy kuleczkę, lekko spłaszczamy i na patelnię. 
Uwaga! 
Ja nie obtaczam kotletów w bułce tartej, bo za bardzo wciąga ona tłuszcz, bez bułki są dużo lepsze 🙂 

A co do tego? 
U Nas ziemniaczki – niestety bez koperku, bo wyszedł ze sklepu, a w ogródku już dawno się skończył i zamiast sałatki, najprostsze na świecie pomidory ze śmietaną – bo ich to u nas pod dostatkiem 😀 

I VOILA… !!! 😀  




Mam nadzieje, że Ci posmakuje … 😀 


Jeśli spodobał Ci się ten post podaj go dalej, może komuś innemu również się spodoba 🙂 
  • Też kiedyś robiłam takie kotleciki, wkurzal mnie tylko przypalający się na patelni ser;/

    • hmm ja czesto robie tez zwykle mielone z tartym serem i powiem szczerze ze nigdy mi sie nic nie przypalalo 😉 A jesli chodzi o te roladki trzeba dobrze skleic miesko zeby ser nie mial mozliwosci wyplynac na zewnatrz kiedy zacznie sie topic i z pewnoscia nic nie bedzie sie przypalac 🙂